Ostatnia przystań
Ostatnia przystań
Zjechałem z głównej drogi w małą, cichą dzisiaj wieś,
Gdzie stary brzeg jeziora niesie wiatru lekką pieśń.
Łódź kołysze się spokojnie przy drewnianym molo,
Czas zatrzymał bieg i wszystko piękne jest wokoło.
Patrzę w toń czystej wody, gdzie odbija się mój ślad,
Przypomina mi się dawny, prosty, dziecięcy świat.
To jest moja ostatnia przystań, cichy port w te ciężkie dni,
Gdzie przed oczami pojawiają się najpiękniejsze dawne sny.
Gdy wokół szumi woda i gałęzie chyli wiatr,
Czuję, że na nowo odnalazłem cały własny świat.
Wspomnienia wracają cicho z tamtych minionych lat,
Kiedy życie prowadziło mnie za rękę w nieznany świat.
Obiad czekał w domu, a w beztroski ogień tak miło grzał,
Każdy dzień był prostą drogą, nikt się niczego nie obawiał.
Teraz siadam na ławce i wdycham ten leśny tlen,
Rozpływa się zmęczenie, jakby to był tylko sen.
To jest moja ostatnia przystań, cichy port w te ciężkie dni,
Gdzie przed oczami pojawiają się najpiękniejsze dawne sny.
Gdy wokół szumi woda i gałęzie chyli wiatr,
Czuję, że na nowo odnalazłem cały własny świat.
Czasami trzeba uciec od tego miasta, zmartwień i trosk.
Nie chcę tego tracić, chcę budować nowy most.
Tu nikt o nic nie pyta, tu po prostu można być,
Odrzucić cały bagaż, by nowo zacząć żyć.
To jest moja ostatnia przystań, cichy port w te ciężkie dni,
Gdzie przed oczami pojawiają się najpiękniejsze dawne sny.
Gdy wokół szumi woda i gałęzie chyli wiatr,
Czuję, że na nowo odnalazłem cały własny świat
Choć wspomnienia dają siłę, czas już wracać w moje dni,
Do tych ludzi, którzy kochają i od których ciepło lśni.
Wracam do domu z uśmiechem, w sercu niosąc ten cały skarb,
Bo z rodziną i przyjaciółmi każdy krok jest wiele wart.
Wszystkie utwory — linki
Wszyscy wykonawcy — linki